Idą zmiany w pancernym Bumarze
Na szczytach Bumaru, największej w kraju grupy zbrojeniowej, wokół której budowany będzie w przyszłości narodowy koncern obronny, panuje niepewność i oczekiwane są zmiany.
– Brak stabilności w kierownictwie nie sprzyja podejmowaniu strategicznych decyzji – przyznają pracownicy warszawskiej centrali, która nadzoruje pracę 19 firm, przede wszystkim spółek handlujących bronią, fabryk pancernych, amunicyjnych, radarowych i elektrooptycznych. W 2006 roku przychody grupy sięgnęły 2,5 mld zł.
Zgodnie z przyjętą latem zeszłego roku rządową strategią przekształceń w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)