Rzecznik wysyła do Trybunału ustawę antyaborcyjną
Jednoznaczne zapisy o dopuszczalności przerywania ciąży z powodu zagrożenia zdrowia kobiety mogą uchronić Polskę przed falą skarg do Strasburga
Obecnie w ustawie z 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży jest wiele znaków zapytania, które były powodem skarg do Trybunału w Strasburgu.
Celem wniosku do TK nie jest zdemontowanie ustawy
– Skoro niekaralne jest w niektórych przypadkach przerwanie ciąży, jego warunki i tryb powinny być ściśle określone – uważa rzecznik praw obywatelskich.
Obowiązujące przepisy wskazują przesłanki, w których aborcja nie jest karalna. Są to wyjątki od generalnego zakazu dokonywania aborcji. A więc gdy ciąża zagraża życiu kobiety ciężarnej, gdy występuje prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (przesłanki eugeniczne) bądź ciąża powstała w wyniku gwałtu lub kazirodztwa (przyczyny prawne). Przepisy dopuszczają także aborcję ze względu na zagrożenie zdrowia kobiety ciężarnej i uregulowanie tego w rozporządzeniach.
Ustawa nigdzie jednak nie mówi, jak rozumieć określenie „zagrożenie dla zdrowia kobiety ciężarnej”. Przewiduje jedynie, że aborcji może dokonać wyłącznie lekarz, a w razie zagrożenia życia i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
