Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Anielski głos trzeciej płci

02 października 2009 | piątek+ | .Jacek Marczyński
Cecilia Bartoli - Sacrificium
źródło: Rzeczpospolita
Cecilia Bartoli - Sacrificium
Senesino,  Francesco Bernardi (1680 – 1759),  przydomek wziął od rodzinnej Sieny. Był znany w całych Włoszech, gdy w 1719 r. w Dreźnie usłyszał go Haendel i zabrał do swego londyńskiego teatru. Tam zaśpiewał  17 ról w jego operach. Kiedy  w 1735 r. postanowił wrócić do Włoch, wszystkie Angielki płakały. Jak pisano, miał głos silny, czysty, wyrównany  i słodki.
źródło: topfoto
Senesino, Francesco Bernardi (1680 – 1759), przydomek wziął od rodzinnej Sieny. Był znany w całych Włoszech, gdy w 1719 r. w Dreźnie usłyszał go Haendel i zabrał do swego londyńskiego teatru. Tam zaśpiewał 17 ról w jego operach. Kiedy w 1735 r. postanowił wrócić do Włoch, wszystkie Angielki płakały. Jak pisano, miał głos silny, czysty, wyrównany i słodki.
Caffarelli, Gaetano Maiorano (1710-1783),  jego talent odkrył Domenico Caffarelli, stąd pseudonim artysty. Śpiewał z sukcesem w całej Europie, ale podczas występów w Londynie pozostał w cieniu Farinellego. Najsilniej jednak związany był z Neapolem, gdzie na starość mieszkał w dwóch pałacach. Znany z awanturniczego trybu życia, licznych romansów i pojedynków.
źródło: Forum
Caffarelli, Gaetano Maiorano (1710-1783), jego talent odkrył Domenico Caffarelli, stąd pseudonim artysty. Śpiewał z sukcesem w całej Europie, ale podczas występów w Londynie pozostał w cieniu Farinellego. Najsilniej jednak związany był z Neapolem, gdzie na starość mieszkał w dwóch pałacach. Znany z awanturniczego trybu życia, licznych romansów i pojedynków.
Farinelli, Carlo Broschi  (1710 – 1782),  z pochodzenia szlachcic, co było rzadkością wśród kastratów. Podczas nauki wspierała go rodzina Farina, stąd pseudonim. Gdy głosem podbił Europę, w 1737 r. został zaproszony na hiszpański dwór i za 50 tys. franków rocznie leczył Filipa V z melancholii codziennym śpiewem. Pozostał tam ponad 20 lat, w czasie wolnym zbudował  w Madrycie operę.
źródło: Corbis
Farinelli, Carlo Broschi (1710 – 1782), z pochodzenia szlachcic, co było rzadkością wśród kastratów. Podczas nauki wspierała go rodzina Farina, stąd pseudonim. Gdy głosem podbił Europę, w 1737 r. został zaproszony na hiszpański dwór i za 50 tys. franków rocznie leczył Filipa V z melancholii codziennym śpiewem. Pozostał tam ponad 20 lat, w czasie wolnym zbudował w Madrycie operę.
Cecilia Bartoli: – Ta płyta to najtrudniejsze przedsięwzięcie w mojej karierze
źródło: decca
Cecilia Bartoli: – Ta płyta to najtrudniejsze przedsięwzięcie w mojej karierze

Tylko tak niezwykła artystka jak Cecilia Bartoli mogła się odważyć na szalony pomysł, by zaśpiewać jak kastraci. I przypomnieć tragiczny los setek tysięcy chłopców okaleczonych w imię sztuki

Z Cecilią Bartoli udało mi się porozmawiać, gdy po próbie dotarła do hotelu w Neapolu. Zakończyła już pracę nad płytą „Sacrificium”, która dziś ma światową premierę, a z polską ceną pojawi się u nas w połowie października. Niebawem rozpoczyna jednak wielomiesięczne tournée po Europie, do którego musi się przygotować.

Płyta odniesie z pewnością sukces, jak wszystkie poprzednie przez nią nagrane. Powiedzieć, że Cecilia Bartoli jest gwiazdą pierwszej wielkości, to za mało. Bilety na jej koncerty rozchodzą się błyskawicznie. Gdy tylko Włoszka o promiennym uśmiechu pojawi się na estradzie, publiczność szaleje z entuzjazmu, który potęguje się z każdym kolejnym utworem. A przecież nie śpiewa popularnych piosenek, lecz ambitny, wręcz wyrafinowany repertuar: wydobyte z zapomnienia arie Vivaldiego, Salieriego czy fragmenty barokowych oratoriów.

– To najtrudniejsze przedsięwzięcie w mojej karierze – zaczyna rozmowę o nowej płycie. Jak typowa Włoszka mówi dużo, szybko, z niesamowitą energią. – Czy zdaje pan sobie sprawę, że w XVIII wieku w samych Włoszech zabiegowi kastracji poddawano co roku cztery tysiące chłopców? – pyta i, nie czekając na odpowiedź, kontynuuje: – Najwyżej 10 procent z nich zostawało potem śpiewakami, sławę i bogactwo zdobywało kilku. Istotną zaś rolę w rozwoju tego procederu odegrał Kościół katolicki.

Hiszpański eunuch ...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8437

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij