Finał sprawy powstańca, stracił wszystkie militaria
Sąd Rejonowy na Woli umorzył postępowanie w sprawie nielegalnego posiadania broni przez powstańca Waldemara Nowakowskiego. Orzekł jednak przepadek kolekcji na rzecz Skarbu Państwa.
To finał nalotu policji na dom powstańca na Woli. Funkcjonariusze zarekwirowali mu latem 2008 r. ok. 200 sztuk broni, a prokuratura po ponad dwóch latach śledztwa postawiła zarzut nielegalnego posiadania broni.
Nowakowski posiadał imponującą kolekcję m.in broni powstańczej, mundurów, bagnetów i łusek po pociskach artyleryjskich. W piwnicy miał izbę pamięci. Od kilkudziesięciu lat miejsce to odwiedzały m.in. wycieczki szkolne i kombatanci.
– Mam żal do policji. Nie ukrywałem kolekcji,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
