Kandydatów na radnych przepisy nie obchodzą
Opanowali latarnie, kosze na śmieci, sygnalizatory, a nawet autobusy. Większość komitetów, wieszając plakaty, zaśmieca miasto, a w dodatku łamie prawo.
Na ostatniej prostej kampanii w Warszawie pojawia się coraz więcej plakatów i ulotek. Zerwane postery poniewierają się po ulicach, a ulotki leżą obok koszy na śmieci.
– Powieszenie bannerów na wiaduktach czy innych urządzeniach inżynierii drogowej wymaga zgody zarządcy drogi – przypomina rzeczniczka Zarządu Oczyszczania Miasta Iwona Fryczyńska.
Niewielu kandydatów się tym przejmuje. Plakaty wiszą na latarniach, sygnalizatorach czy przydrożnych...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
