Auto obsadzili krzewami
Kierowca zaparkował „na dziko” na trawniku przy nowej jezdni al. KEN. Ogrodnicy... okopali auto i posadzili wokół rośliny. – Nie możemy odholować auta – twierdzą strażnicy miejscy.
To auto stoi na nowiutkim trawniku poszerzonej al. KEN, przy ul. Przy Bażantarni już od dwóch tygodni – dziwi się Katarzyna z Kabat, która przysłała nam powyższe zdjęcie. – Kiedy ten kierowca zostawiał auto, wokół był budowlany rozgardiasz. Teraz rośnie tam trawnik, ale auto wciąż stoi!
Parkingowy desant
Przechodnie pukają się w czoło. – Srebrny nissan wygląda jak zrzucony na spadochronach z pokładu samolotu transportowego – irytuje się Paweł Pasterski, który mieszka...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
