Przypadkiem
„Rzeczpospolita" ujawniła, że około miliarda złotych z funduszy przeznaczonych na budowę autostrad zmarnowaliśmy, obstawiając je niepotrzebnymi ekranami chroniącymi przed hałasem lasy i pola (i że ich wykonawcy przypadkiem zapłacono, w przeciwieństwie do tych naiwnych, którzy zbudowali same autostrady)
Władza zareagowała na to standardową już procedurą „wszystko przez PiS". Żeby wzmocnić oskarżenie, premier oznajmił publicznie, że dołącza się do postulatu tych, którzy uważają, iż okoliczności wydania za rządów PiS rozporządzenia, na mocy którego ekrany stawiano, powinien zbadać prokurator.
Zauważcie Państwo, jak subtelnie zostało to powiedziane. To nie jest tak, że premier Tusk nasyła prokuratorów...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta