Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Na mokrej podłodze łatwo o poślizg i uraz

24 marca 2016 | Praca i ZUS | Marcin Nagórek

Działanie etatowca 
na własne ryzyko, gdy 
z racji doświadczenia zawodowego i znajomości zasad BHP powinien 
liczyć się z wypadkiem 
przy pracy, nie gwarantuje 
mu uzyskania świadczeń 
od zatrudniającego.

Sprzątaczka na etacie miała wypadek w pracy (doznała urazu kolana po upadku podczas mycia podłogi). Z ZUS dostała rentę z racji częściowej niezdolności do pracy. Teraz na podstawie kodeksu cywilnego chce wystąpić przeciwko mnie o zadośćuczynienie (20 tys. zł) i rentę uzupełniającą (400 zł miesięcznie). Twierdzi, że w zakresie BHP nie zapewniłem jej odpowiedniego obuwia roboczego, bo rzekomo było śliskie (co jest nieprawdą) i w pracy musiała korzystać ze swojego (takie buty miała w czasie wypadku). Była jednak szkolona z BHP i mogła zgłosić, że obuwie jest niewłaściwe, ale tego nie zrobiła. Czy roszczenia pracownicy są zasadne? – pyta czytelnik.

Z art. 444 kodeksu cywilnego wynika, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Według art. 444 § 2 k.c. jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10403

Wydanie: 10403

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij