Uchwała reklamowa kontra plan miejscowy
Jeżeli gminy w pośpiechu uchwalą przepisy odnoszące się do reklam, mogą doprowadzić do utraty mocy tych określających warunki sytuowania ogrodzeń i obiektów małej architektury w planach miejscowych – ostrzega prawniczka.
Anna Fogel
Wraz z wejściem w życie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu – ustawy krajobrazowej (DzU z 2015 r. poz. 774) – samorządy gminne uzyskały kompetencję do wprowadzenia uchwały będącej aktem prawa miejscowego w sprawie lokalizacji reklam, obiektów małej architektury i ogrodzeń (uchwały reklamowej). Jednocześnie usunięty został dotychczasowy art. 15 ust. 3 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis ten stanowił, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w zależności od potrzeb określane są zasady i warunki sytuowania obiektów małej architektury, tablic i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabaryty, standardy jakościowe oraz rodzaje materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane. Skreślenie tego przepisu odebrało radzie gminy kompetencje do określania tych wymagań w planie miejscowym. Zgodnie jednak z art. 12 ust. 3 ustawy krajobrazowej do projektów planów miejscowych, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu, nieuchwalonych przez radę gminy do dnia wejścia w życie ustawy krajobrazowej, stosuje się przepisy dotychczasowe, a więc również art. 15 ust. 3 pkt 9 u.p.z.p.
Pośpiech nie służy
Uchwała reklamowa wskazywana jest jako remedium na pogłębiający się chaos przestrzenny...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
