Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nicea albo śmierć

24 marca 2016 | Sport | Stefan Szczepłek
Jacek Krzynówek ma 40 lat. W reprezentacji Polski rozegrał 96 spotkań. Zdobył 15 bramek. Ponad dziesięć lat spędził  w klubach niemieckich: 1. FC Nuernberg, Bayerze Leverkusen, VfL Wolfsburg i Hannoverze 96. Obecnie jest dyrektorem  ds. sportowych w GKS Bełchatów. To klub, w którym grał  przed wyjazdem do Niemiec
źródło: AFP
Jacek Krzynówek ma 40 lat. W reprezentacji Polski rozegrał 96 spotkań. Zdobył 15 bramek. Ponad dziesięć lat spędził w klubach niemieckich: 1. FC Nuernberg, Bayerze Leverkusen, VfL Wolfsburg i Hannoverze 96. Obecnie jest dyrektorem ds. sportowych w GKS Bełchatów. To klub, w którym grał przed wyjazdem do Niemiec

Uczestnik dwóch mundiali i jednego Euro Jacek Krzynówek o dawnej 
i obecnej reprezentacji Polski.

Rzeczpospolita: Wczoraj mecz z Serbią, w sobotę z Finlandią, a potem jeszcze dwa. Kibice mają o czym mówić, ale czy na podstawie takich spotkań powinni wyciągać głębsze wnioski?

Jacek Krzynówek: W ograniczonym stopniu. Każdy mecz jest ważny dla piłkarza, przynajmniej tak powinno być. Ale wiadomo, że kiedy poprzedzają one taki turniej jak mundial czy Euro, to każdy w tyle głowy myśli o tym. Natomiast każdy taki sparing jest ważny dla trenera. To ostatnie szanse na sprawdzenie zawodników czy ustawień na boisku. A kiedy sprawdza się coś nowego, to nie zawsze działa i wtedy można przegrać.

Pan dwukrotnie wystąpił na mundialach – w Korei i w Niemczech, raz na Euro – w Austrii. Jako jedyny polski piłkarz grał pan na tych turniejach we wszystkich dziewięciu meczach. Na podstawie sparingów przed nimi niewiele można było wywnioskować. Przed mundialem w Niemczech przegraliśmy w Bełchatowie z Litwą, a przed Euro pokonaliśmy Czechów i ponieśliśmy tylko jedną porażkę. A potem było jak zawsze...

Niestety. Sam się na tym łapię,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10403

Wydanie: 10403

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij