Sąd nad statusem nagrywania rozpraw
Transkrypcja protokołu rozprawy ma charakter pomocniczy, a jeżeli nagranie ma braki, to sąd drugiej instancji winien uzupełnić daną czynność.
Marek Domagalski
To sedno środowej uchwały Sądu Najwyższego, który po raz pierwszy oceniał, czy i w jakim zakresie sąd może orzekać na podstawie źle nagranej rozprawy (e-protokołu).
Nagranie z wadami
Z pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego w sprawie e-protokołu zwrócił się Sąd Okręgowy w Warszawie, XXIII Wydział Gospodarczy Odwoławczy. Pojawiło się ono przy rozpatrywaniu raczej zwyczajnej sprawy o zapłatę kilku tysięcy złotych.
W tej sprawie nagranie było w wielu miejscach ledwo słyszalne, w szczególności pytania sędziego. To w praktyce utrudniało zrozumienie odpowiedzi świadka. Słowa pełnomocników w znacznej części były niesłyszalne, a na to nałożył się jeszcze szum z ulicy. Takie wady e-protokołu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)