Dyktator czy partner
Szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski chce namówić białoruskiego przywódcę, by zaczął się zmieniać.
Andrzej Łomanowski rusłan Szoszyn
– Chcemy widzieć w naszym sąsiedzie ważnego partnera, który przyczynia się do zwiększania bezpieczeństwa w regionie i poprawy sytuacji wszystkich Białorusinów, opierając się na fundamentalnych zasadach prawidłowych relacji na linii państwo–obywatel – mówił Waszczykowski przed przyjazdem na Białoruś.
– Już na wstępie rozmów w Mińsku szef naszej dyplomacji powiedział jednak, że Polska nie stawia warunków wstępnych. Takie stanowisko może dziwić – powiedział „Rz" ekspert Fundacji Batorego Grzegorz Gromadzki. Dodał, że zostało to źle przyjęte przez demokratycznych przeciwników białoruskiego prezydenta.
Co może Polska
– Reprezentuję rząd, który wywodzi się z wielkiego ruchu „Solidarność". Będziemy mówili o prawach człowieka i demokracji....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
