Mało bolesne, a może dać efekty
Programy automatycznego oszczędzania
Ewa bednarz
Przeprowadzając transakcje na przykład kartą, możemy przy okazji odkładać niewielkie kwoty na koncie. Oczywiście z nadzieją, że po pewnym czasie uzbiera się większa suma, wystarczająca np. na pokrycie dodatkowych wydatków.
Banki mają specjalną ofertę dla osób zainteresowanych takim mało bolesnym oszczędzaniem. Pierwszy był mSaver w mBanku. Potem pojawił się rachunek „Oszczędzam na okrągło" w Credit Agricole i Smart Saver w ING Banku Śląskim. Ten ostatni bank ma dzisiaj najatrakcyjniejsze warunki.
Dla starszych i młodszych
Zasady działania oferowanego przez ING Bank Śląski Smart Savera są tak samo proste jak w pozostałych bankach. Trzeba mieć konto osobiste, dostęp do systemu bankowości internetowej ING BankOnLine, płacić kartą wydaną do konta i robić z niego przelewy (nie są uwzględniane doładowania telefonów komórkowych, przelewy do ZUS i urzędu skarbowego).
Żadna oferta nie jest rzecz jasna doskonała. Ta ING Banku Śląskiego również ma wady, choć niewielkie.
Należy pamiętać, że pierwszy przelew w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
