Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Teczka księdza

26 maja 1998 | Kultura | JM

Niezwykłe "Diabły z Loudun" w Poznaniu

Teczka księdza

Sztuka operowa liczy bez mała cztery stulecia, więc 30 lat to w jej dziejach niewiele. Tyle właśnie minęło od napisania przez Krzysztofa Pendereckiego pierwszej opery. Ale można powiedzieć, że przetrwała już ona próbę czasu, bo "Diabły z Loudun" oglądane w 1998 r. w Poznaniu są nadal aktualne, prowokują, intrygują, niektórych zaś wręcz gorszą i obrażają.

To również najczęściej wystawiana opera Pendereckiego. I trudno się temu dziwić. Kompozytor stworzył dzieło odważnie przełamujące tradycje gatunku. Klarowną konstrukcję "Diabłów z Loudun" łatwiej zresztą dostrzec dzisiaj niż 30 lat temu, ponieważ już spowszedniały rozwiązania dźwiękowe zastosowane przez kompozytora, w latach 60. będące spuścizną ówczesnej awangardy. Dziś widać, jak precyzyjny scenariusz...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 1396

Spis treści
Zamów abonament