Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wzrosły zyski i ryzyko

24 grudnia 2009 | Moje Pieniądze | Kinga Żelazek

Te, które w tym roku zainwestowały w papiery korporacyjne i rządowe zagraniczne, osiągnęły bardzo dobre wyniki. Jednak wyższe od przeciętnych zyski wiążą się z większym ryzykiem

Ile zarobiły fundusze obligacji, stopa zwrotu za 12 miesięcy, dane na 17.12.2009 r.

Najlepsze wyniki za 12 miesięcy zanotowały te fundusze obligacji, które w tym roku dodały do swojego portfela (wcześniej zwykle składał się on głównie z bezpiecznych polskich obligacji skarbowych) obligacje zagraniczne i korporacyjne. Taka strategia – choć okazała się bardzo zyskowna – spowodowała, że fundusze obligacji, postrzegane dotąd jako bezpieczne, stały się bardziej ryzykowne.

– Okazuje się, że po zmianach portfele niektórych funduszy obligacji składają się nawet w 40 proc. z papierów komercyjnych i zagranicznych – mówi Olaf Pietrzak, zarządzający portfelem obligacji w Skarbiec TFI.

Dlatego jego zdaniem nie powinno się zestawiać wyników wszystkich funduszy obligacji, bo ich strategie, a przez to i poziom ryzyka, znacznie się od siebie różnią.

– Z inwestycją w fundusz, który ma w portfelu obligacje korporacyjne, wiąże się ryzyko kredytowe. Niektórzy emitenci obligacji nie będą w stanie wykupić ich w terminie – wyjaśnia Andrzej Czarnecki, członek zarządu Union Investment TFI.

Dlatego klient powinien otrzymać jasną informację, w jaki fundusz obligacji inwestuje, ile w portfelu tego funduszu jest np. papierów korporacyjnych, zagranicznych skarbowych, polskich...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 8507

Spis treści

Pierwsza strona

Zamów abonament