Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Alfabet Szewacha Weissa

24 grudnia 2009 | Rzecz na Święta | Katarzyna Zuchowicz Szewach Weiss
Jaser Arafat
źródło: AP
Jaser Arafat
Dawid Ben Gurion
źródło: AP
Dawid Ben Gurion
Bill Clinton z autorem – Szewachem Weissem
autor zdjęcia: Ewa Szmal
źródło: Fotorzepa
Bill Clinton z autorem – Szewachem Weissem
Aleksander Dubczek
źródło: AFP
Aleksander Dubczek
Marek Edelman
autor zdjęcia: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Marek Edelman
Bronisław Geremek
źródło: Fotorzepa
Bronisław Geremek
Hirohito
źródło: AP
Hirohito
Martin Indyk
źródło: AP
Martin Indyk
Jan Paweł II
autor zdjęcia: Maciej Kosycarz
źródło: KFP
Jan Paweł II
Jan Karski
źródło: archiwum szewacha Weissa
Jan Karski
Julia Lasotowa
źródło: Rzeczpospolita
Julia Lasotowa
Bogdan Łoszewski
autor zdjęcia: Marcin Łobaczewski
źródło: Fotorzepa
Bogdan Łoszewski
Katarzyna Chałasińska-Macukow
autor zdjęcia: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Katarzyna Chałasińska-Macukow
Benjamin Netanjahu
źródło: epa/pap
Benjamin Netanjahu
Ehud Olmert
autor zdjęcia: Andrzej Wiktor
źródło: Fotorzepa
Ehud Olmert

Największy przyjaciel Polski wśród izraelskich polityków, były przewodniczący Knesetu i ambasador Izraela w Warszawie, wspomina ludzi, którym zawdzięcza życie i ważne chwile swojej kariery publicznej

Jaser Arafat

Jego żona Suha była w ciąży. – Mam nadzieję, że pana córka urodzi się już w pokojowym świecie – powiedziałem, gdy ramię w ramię pierwszy raz w życiu zasiedliśmy przy jednym stole. Siedziałem tak blisko człowieka, który miał krew na rękach i osobiście wydawał rozkazy mordowania Izraelczyków. Który dla każdego Izraelczyka był symbolem terroryzmu. Arafat był w szoku. – A skąd pan wie, że będę miał córkę? – spytał. – Mam prywatnego szpiega – zażartowałem. Był nim doktor Ahmad Tibi, wtedy arabski poseł w izraelskim parlamencie, dziś wiceprzewodniczący Knesetu. Od niego się dowiedziałem. 

– Zdradził sekret! Już ja mu powiem! – wykrzyknął Arafat. Odpowiedziałem: – Ależ proszę się nie martwić i być szczęśliwym. Ja też mam córkę. Ma na imię Ifat. Jest moim pierwszym dzieckiem i jestem szczęśliwy, że mam córkę. Córka oznacza pokój. 

Suha była taka szczęśliwa, że tak go przekonuję!

Rozmawialiśmy w Oslo, gdzie w 1994 roku Arafat, ówczesny premier Izraela Icchak Rabin i szef MSZ Szymon Peres odbierali Pokojową Nagrodę Nobla. Ja, jako przewodniczący Knesetu, poleciałem tam razem z Rabinem. Do dziś pamiętam tamtą kolację. Owalny stół, a przy nim: Rabin i jego małżonka Lea, Szymon Peres wraz z małżonką Sonią, pani premier Norwegii z mężem, przewodnicząca norweskiego parlamentu. Arafat z żoną Suhą. I ja....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 8507

Spis treści

Pierwsza strona

Zamów abonament