Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

„Aniołek piszący”, czyli spis prezentów

24 grudnia 2009 | Życie Warszawy | Rafał Jabłoński
Dziś barchany kojarzą się nam z ciepłymi majtkami. Ale w 1909 roku ta tkanina była prezentem...
źródło: Archiwum
Dziś barchany kojarzą się nam z ciepłymi majtkami. Ale w 1909 roku ta tkanina była prezentem...
W roku 1938 takie radio Philipsa pod choinką było najmilszą niespodzianką. Dziś też, ale już jako zabytek do ozdoby wnętrza
źródło: Archiwum
W roku 1938 takie radio Philipsa pod choinką było najmilszą niespodzianką. Dziś też, ale już jako zabytek do ozdoby wnętrza
Jeśli ktoś sądzi, że wyprzedaże gwiazdkowe są wymysłem naszych czasów, niech spojrzy  na tę reklamę  z 1909 roku...
źródło: Archiwum
Jeśli ktoś sądzi, że wyprzedaże gwiazdkowe są wymysłem naszych czasów, niech spojrzy na tę reklamę z 1909 roku...
Dama pochodzi ze stylowej reklamy salonu Hersego sprzed 100 lat
źródło: Archiwum
Dama pochodzi ze stylowej reklamy salonu Hersego sprzed 100 lat
Ten inserat to już rok 1938
źródło: Archiwum
Ten inserat to już rok 1938

Bransolety i brosze „z nowego metalu Aluminium” były modnym świątecznym prezentem przed 150 laty. Pół wieku później na topie były gramofony z tubą i płyty. Ojcowie wraz z synami fascynowali się też „zabawkami awiacyjnymi”

Przeglądając periodyki sprzed 200 czy tylko 100 lat, natrafiliśmy na mnóstwo reklam prezentów, o których nic nie wiemy. Ale po kolei. Czy we wspomnianym roku 1859 chcielibyście dostać: datoskaz, inodor albo też kosmoramę lub polioramę? A może kogoś ucieszyłby pod choinką ecritoir lub pressepapier, jak je nazywał „Kurier Warszawski“? Niektóre z tych nazw udało się nam rozszyfrować, ale części nie znaleźliśmy nie tylko w dawnych encyklopediach, ale i słownikach wyrazów obcych. Wydaje się, że były to wymysły handlowców niewiedzących, jak nazwać nowinki napływające z zagranicy.

Na początek kilka słów o zabawkach dla małych i całkiem dużych chłopaków. Bo już 100 lat temu wiedziano, że gdy ojciec kupuje kolejkę nakręcaną, to nie dla syna, ale dla siebie do zabawy. W XIX w. królowały mechaniczne cudeńka, napędzane skręconą sprężyną. Ale już pojawiały się zabawki elektryczne, a od pół wieku były na rynku zabawki parowe, w tym i lokomotywki ogrodowe. „Kurwar“ pisał w 1909 r. o Magazynie Francuskim przy ulicy hrabiego Berga 8 (dziś Traugutta), który oferował „Motory i kolejki parowe, tramwaje elektryczne, latające aeroplany oraz Pastime Puzzle“.To po prostu puzzle zabawowe albo rozrywkowe; jakby inne istniały...

Komentator tej gazety opisywał swą ekscytację „zabawkami awiacyjnymi“. Na sznurku pod sufitem można było zawiesić blaszane modele...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 8507

Spis treści

Pierwsza strona

Zamów abonament