Szansa na uwolnienie szefa Jukosu
Pod koniec urzędowania Dmitrij Miedwiediew pokazuje liberalne oblicze. Czy to akcja uzgodniona z Putinem?
Drugiego kwietnia prezydent Miedwiediew spotka się z liderami niezarejestrowanych partii opozycyjnych, by porozmawiać z nimi o reformach politycznych. Do pierwszego takiego spotkania z opozycją doszło w lutym. Były wicepremier Borys Niemcow, który w nim uczestniczył, twierdzi, że Miedwiediew podejmie śmiały krok i jeszcze przed inauguracją prezydentury Władimira Putina ułaskawi kilku więźniów politycznych z listy przekazanej przez opozycję po protestach 4 lutego. Otwiera ją były szef Jukosu Michaił Chodorkowski.
Czy rzeczywiście ma szanse wyjść na wolność przed końcem wyroku w 2016 roku?
Wątpliwości co do tego mają zarówno adwokaci, jak i rodzina Chodorkowskiego. Matka uwięzionego oligarchy Marina bardziej niż w dekret prezydenta wierzy w to, że Putin uwolni jej syna pod presją masowych protestów. Deklaracje Niemcowa podważają też rosyjscy politolodzy. Zdaniem Igora Jurgensa przeszkodą na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
