Czy w adwokaturze jest miejsce dla pracowników nauki?
Odpowiedź na to pytanie wielu wydaje się oczywista. Do niedawna także mnie. Wydarzyło się jednak coś, co zainspirowało mnie do zajęcia stanowiska w tej sprawie, które nie powinno wywołać jakiejś dyskusji, gdyż sprawa tego nie wymaga. Jest bowiem ewidentna.
Otóż podczas zgromadzenia Izby Adwokackiej w Rzeszowie nowo wybrany dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej, adwokat Piotr Blajer wskazał, podpierając się autorytetem jednego z posłów na Sejm RP, także adwokata, iż na forum ogólnopolskim będzie dążył do ustanowienia zakazu wykonywania zawodu adwokata przez pracowników nauki. Stanowisko to wsparł argumentacją o rzekomym negatywnym wpływie działalności profesorów prawa na samorząd adwokacki i powstającym podobno w kręgach Ministerstwa Sprawiedliwości pomysłem na ustanowienie tego rodzaju zakazu także dla innych zawodów prawniczych, w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
