Brawo Kuba
Polska pokonała Ukrainę 1:0 i jest w drugiej rundzie mistrzostw Europy, ale trzeci mecz w turnieju okazał się jednak najsłabszy.
Adam Nawałka niewiele ryzykował, zmieniając skład, ale trochę tymi zmianami namieszał i w pierwszej połowie Polacy nie bardzo wiedzieli, kto za co odpowiada. W rezultacie Ukraińcy kilkakrotnie podeszli pod polską bramkę, zmuszając nasz zespół do desperackiej, a bywało, że i chaotycznej obrony. Na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)