Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Śmiech z użyciem szarych komórek

07 marca 1998 | Plus Minus | JS

NA STRONIE

Śmiech z użyciem szarych komórek

JACEK SIERADZKI

"Z czego się śmiejecie", pytał bohater genialnej komedii Gogola. Smętną otrzymałby dziś odpowiedź. Od lat kurczy się terytorium żartu, nieśmiały chichot więźnie w gardle gościom sal teatralnych, bywalcom kabaretów (nielicznych -- godnych swej nazwy) , widzom estradowych wieczorów i programów rozrywkowych. Co gorsza, gwałtownie obniża się coś, co niezbyt zręcznie można by nazwać poziomem relaksu, przyjemności, miłej satysfakcji płynącej z rozbawienia. Kabareciarze preferują humor typu "cepem przez łeb", oczekując od odbiorców głównie aprobaty na przywalanie. Odlotowy humorek młodzieżowy albo wdzięczenie się rozmaitych prezenterów jest tak wymęczone, usilne i natrętne, że frajdę diabli biorą. Teatr bawi się w kółko jednym Rayem Cooneyem, farsopisarzem...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 1329

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij