Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Za brak efektów pracy przynajmniej ustawowe minimum

04 czerwca 2010 | Dobra firma | Renata Majewska

Przedstawiciel handlowy, zatrudniony na pełnym etacie na podstawie umowy o pracę, otrzymuje wyłącznie wynagrodzenie prowizyjne. Jest zatrudniony w zadaniowym systemie czasu pracy. Przebywał na urlopie od 6 do 27 kwietnia br., za co dostał 3000 zł wynagrodzenia za wypoczynek. W pozostałe, przepracowane dni maja nic nie sprzedał. Czy to oznacza, że za kwiecień przysługiwała mu wyłącznie pensja za urlop wypoczynkowy?

Nie. Handlowcowi należała się minimalna stawka godzinowa za każdą godzinę przepracowaną w kwietniu 2010 r., mimo że nie podpisał wtedy żadnej umowy z kontrahentami i nie wypracował prowizji.

Dzieje się tak dlatego, że zatrudniony korzysta z gwarancji uzyskania w miesiącu przynajmniej minimalnej pensji za pracę, która obecnie wynosi 1317 zł...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8639

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij