Urząd pracy to nie przechowalnia
Pracuje na czarno i bierze zasiłek po to, by mieć ubezpieczenie zdrowotne – taki jest powszechny obraz klienta polskiego urzędu pracy.
I jest on teraz tym bardziej prawdopodobny, że w styczniu – reagując na negatywne konsekwencje światowego kryzysu gospodarczego – rząd podniósł o 20 proc. kwotę zasiłku dla bezrobotnych. To skłoniło większą liczbę ludzi do wyjścia z szarej strefy i zgłoszenia się do pośredniaka. Ponad 700 zł miesięcznie to dla wielu kwota nie do...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)