Łukaszenko szantażuje Moskwę ropą?
Aby zademonstrować niezależność wobec Rosji, prezydent szuka możliwości sprowadzania ropy z Azerbejdżanu
Jeszcze przed podróżą Aleksandra Łukaszenki do Baku i jego spotkaniem z prezydentem Ilhamem Alijewem było wiadomo, że głównym tematem rozmów będzie import azerskiej ropy na Białoruś. Kreml, wprowadzając cła na ropę eksportowaną na Białoruś, zastawił pułapkę na białoruskiego dyktatora. Łukaszenko bowiem przez lata zapewniał swojemu krajowi względny dobrobyt gospodarczy dzięki przetwórstwu i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)