Kamyczek do sprawy polskiej
Rozmowa z Robertem Mickiewiczem
Chyba niełatwo jest wydawać gazetę przeznaczoną dla mniejszości narodowej?
Oczywiście, choćby dlatego, że nakład „Kuriera Wileńskiego” nie jest wielki – ponad 3300 w soboty–niedziele i poniżej 3 tys. w ciągu tygodnia. Nie dostajemy ogłoszeń od dużych firm, jedynie od drobnych i średnich, które najbardziej ucierpiały podczas kryzysu i którym szczególnie trudno jest stanąć na nogi. Ale problem z finansami mają wszystkie media na Litwie, zarówno te duże, ogólnokrajowe, jak i regionalne. Rynek reklamowy skurczył się o 60 proc. Na szczęście nasi czytelnicy pozostali nam wierni, choć mamy ogromny problem, by do nich docierać – poczta podwyższyła o 40 proc. opłaty za prenumeratę, więc to, co zbierzemy od...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
