Kościół głosicieli mamony
Gangsterzy z Pruszkowa pod przykrywką Chrześcijańskiego Kościoła Głosicieli Dobrej Nowiny próbowali wyłudzić luksusowe auta. Do sądu trafił właśnie akt oskarżenia. Odpowiedzą za oszustwa i fałszerstwa.
Nazywali siebie biskupami i księżmi, a w rzeczywistości byli to zwykli przestępcy powiązani z tzw. starym gangiem pruszkowskim – mówi oficer Centralnego Biura Śledczego.
Funkcjonariusze podejrzewają, że członkowie kościoła wciąż tworzą zaplecze ekonomiczne grupy. Nie napadają jednak na tiry, nie handlują bronią i materiałami wybuchowymi, ale wyłudzają kredyty i samochody.
Kilku członków tego zgromadzenia usłyszało w prokuraturze 20 zarzutów karnych. Głównym oskarżonym i mózgiem całego przedsięwzięcia był Henryk M., przewodniczący kościoła, który niekiedy tytułował się biskupem.
Toyota dla biskupa...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)