Kto donosił Amerykanom?
Philip Murphy powinien pakować walizki – taką opinię o ambasadorze USA w Berlinie można usłyszeć nieoficjalnie w kołach rządowych
Ujawnione przez portal WikiLeaks depesze ambasadora wywołują więcej dyplomatycznych perturbacji, niż przewidywano. Znajdują się tam nie tylko mocno niepochlebne i obcesowe opinie o czołowych niemieckich politykach. Wynika też z nich, że Amerykanie dysponowali swymi informatorami w otoczeniu szefa niemieckiej dyplomacji Guido Westerwellego oraz premiera Bawarii Horsta Seehofera. Pierwszego z nich już znaleziono. Był nim szef biura Westerwellego jako...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)