Kastrowanie szkoły
Nie ma najmniejszych wątpliwości, że polska władza postanowiła kontynuować kształcenie już nawet nie ćwierćinteligentów, ale zwyczajnych stuprocentowych debili.
Zgodnie z najnowszym pomysłem minister edukacji narodowej bowiem od nowego semestru stopnie z części z przedmiotów mają być stawiane nie za wiedzę czy umiejętności, ale za dobre chęci. – Piątka należy się wtedy, kiedy dziecko przyjdzie na zajęcia i będzie robiło wszystko, żeby starannie wykonać ćwiczenie zadane przez nauczyciela – oznajmiła Joanna Kluzik-Rostkowska.
Na razie taki model oceniania dotyczyć ma tylko plastyki, WF...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)