Sięganie w przeszłość podatnika trzeba ukrócić
W 2014 r. fiskus aż osiem tysięcy razy w ostatniej chwili uniemożliwiał zakończenie postępowań podatkowych.
paweł rochowicz
O tym, że urzędy skarbowe często sztucznie wydłużają termin na dochodzenie zaległych podatków, by uzyskać wyższe odsetki, słychać nie od dziś. Częste jest wszczynanie postępowania karnego skarbowego pod koniec pięcioletniego okresu przedawnienia. Podatnik najczęściej jest wobec takich zabiegów fiskusa bezbronny.
Z danych, jakie uzyskała „Rzeczpospolita" z Ministerstwa Finansów, wynika, że nie są to pojedyncze przypadki. Z 11,3 tys. wszystkich postępowań karnych skarbowych wszczętych w sprawach podatkowych w 2014 r. zdecydowana większość, bo aż 8090, skutkowała zawieszeniem biegu terminu zobowiązania...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)