Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Polityczne emocje wokół katastrofy rozpalone na krótko

13 kwietnia 2015 | Kraj | Andrzej Stankiewicz

Smoleński radykalizm PiS utrudnia Andrzejowi Dudzie kampanię prezydencką, ale nie tak bardzo, jak liczono w sztabie Bronisława Komorowskiego.

10 kwietnia to od pięciu lat festiwal dwóch ludzi – Jarosława Kaczyńskiego oraz Antoniego Macierewicza. Liderzy PiS – trzymani w ostatnich miesiącach w cieniu, by nie przeszkadzać Dudzie w kampanii prezydenckiej – wrócili na pierwszą linię. I jak co roku, powtórzyli swe oskarżenia.

Kaczyński mówił o rządach PO tuż po katastrofie: – Polskie państwo zaatakowało polskie społeczeństwo, wspólnotę zintegrowaną wokół tragedii. Nie zadbano nawet o godne potraktowanie ciał poległych, które niejeden raz traktowano w sposób haniebny.

Macierewicz zaś do swych corocznych tez zamachowych dorzucił „męczeńską śmierć" ofiar.

Taki radykalizm idzie na konto...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10114

Wydanie: 10114

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij