Sanacja przed upadłością
Przedsiębiorca w tarapatach będzie miał aż cztery procedury restrukturyzacyjne, w tym bardzo szybką i niejawną.
Marek Domagalski
To sztandarowy projekt rządu w sferze prawa gospodarczego, autorstwa ministerstw Sprawiedliwości i Gospodarki. Zmienia się główny cel tego prawa: będzie nim ratowanie przedsiębiorstwa przed upadłością, a nie jak teraz – spłacenie wierzycieli upadłego, które w praktyce i tak jest niewielkie.
Co się zmienia
Przede wszystkim rozbudowane będą postępowania ratujące firmę w kłopotach. W zależności od ich skali przedsiębiorca będzie miał aż cztery procedury restrukturyzacyjne, w tym bardzo szybką i niejawną, w której sam zbierze głosy za układem – co uchroni go przed odium bankruta.
Podniesiona będzie też poprzeczka kwalifikująca firmę do upadłości. Teraz wystarczy...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)