Wirtualny sąd usprawni procesy cywilne
Za dwa lata sądowy nakaz zapłaty za nieuregulowane rachunki za światło, gaz czy impulsy telefoniczne możemy dostać z internetowego sądu
Dla zalegających z zapłatą to niewesoła wiadomość, dobra natomiast dla wierzycieli i dla sądów cywilnych – gdyż ubędzie im pracy. Ministerstwo Sprawiedliwości planuje uruchomienie (jeszcze nie wiadomo gdzie) sądu internetowego, który powinien przejąć ponad 300 tys. spraw cywilnych rocznie.
Do e-sądu mają trafiać sprawy rozpatrywane w tzw. postępowaniu upominawczym. To jedno z postępowań cywilnych uproszczonych w formie, gdy dług pozwanego nie budzi większych wątpliwości, udokumentowany jest np. fakturami za prąd, wodę czy impulsy telefoniczne. Dostawcy tego rodzaju usług – operatorzy sieci telefonicznych, mediów – najczęściej korzystają z tej drogi (są powodami w takich sprawach), składają zresztą pozwy już masowo. Rocznie takich spraw jest znacznie ponad pół...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
