Tydzień mężów stanu
Kiedy w sierpniu 1981 roku w Ameryce zastrajkowali kontrolerzy lotów, Ronald Reagan, który był wtedy prezydentem, polecił natychmiast zwolnić wszystkich z pracy i zastąpić wojskowymi. Największe państwo świata nie zostało sparaliżowane przez jedną, niewielką grupę zawodową.
Reagana spotkała za to lawina krytyki ze strony mediów, ale Amerykanie mogli latać, robić interesy i normalnie funkcjonować. Podstawowym zadaniem państwa jest zapewnić możliwość spokojnego funkcjonowania swoim obywatelom. Państwo ma usuwać przeszkody tam, gdzie one są. Strzec bezpieczeństwa, pieniądza i pamięci narodowej. I niewiele więcej.
Trzeba mieć wizję, wiedzieć, co jest naprawdę ważne. Mieć jasność w sprawie tego, czym trzeba się zająć na poważnie, a co jest nieistotne. Gdzie trzeba być stanowczym, a kiedy się uśmiechać. I umieć podejmować...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)