Syn ma prawo do zachowku, gdy darowiznę mieszkania dostała bratanica
Marek Radwański, radca prawny z Poznania
Pani Mariola wraz z ojcem opiekowała się schorowanym dziadkiem. Dziadek w drodze darowizny przekazał wnuczce tuż przed śmiercią swoje mieszkanie. Stanowiło ono jedyny jego majątek. Dwa lata potem dziadek zmarł. Po pogrzebie z żądaniem zachowku wobec pani Marioli wystąpił jej stryj – drugi syn dziadka, który za życia zmarłego w ogóle nie interesował się jego losem. Pani Mariola ma wątpliwości, czy jest zobowiązana do jakiejkolwiek zapłaty stryjowi. Przecież dziadek przekazał jej mieszkanie jeszcze za życia i zmarł bez żadnego innego majątku. Poza dwoma synami nie pozostawił żadnych zstępnych, nie sporządził też...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)