Koniec strajku to nie koniec problemu
Jastrzębska Spółka Węglowa liczy straty po 46-dniowym strajku w kopalni Budryk w Ornontowicach. Wstępne szacunki są zatrważające. Prawie 90 mln zł utraty przychodów, 5,5 mln zł odszkodowań i brak kontraktów do sprzedaży węgla na rok 2008.
Wyższy Urząd Górniczy uznał, że w kopalni nadal jest zbyt duże zagrożenie pożarowe, by można dopuścić w niej do normalnych prac. Nieoficjalnie mówi się, że normalne wydobycie będzie możliwe nawet za miesiąc.
– W kopalni jest zaciśnięty górotwór, ściany się obniżyły i nie zmieści się kombajn, więc na razie nie ma mowy o wydobyciu – mówi Edyta Tomaszewska, rzeczniczka WUG. – Nasi inspektorzy opracują plan wentylacji ścian, by nie doszło do samozagrzania węgla.
Każda następna doba postoju kopalni to dla JSW 2,9...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)