Przewrotna satyra Pollescha na nadętych reżyserów
TR Warszawa zaprosił sławnego reżysera Rene Pollescha, by ten zakpił sobie z dzisiejszego świata artystów
Tytuł „Jackson Pollesch" sugeruje nawiązanie do twórczości Jacksona Pollocka, jednego z najbardziej niepokornych malarzy amerykańskich. Choć stosował często nieprzewidywalne i spontaniczne techniki malarskie (kapanie farbą na płótno a potem jej rozpryskiwanie), twierdził, że nigdy nie traci kontroli nad tym, co robi.
Pollesch, tak jak...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
