Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nielegalne nagranie rozmowy dowodem w sądzie

20 października 2016 | Praca i ZUS | Grzegorz Ruszczyk
źródło: materiały prasowe

POSTĘPOWANIE |Wymiana zdań z pracodawcą zarejestrowana bez jego zgody może stanowić istotny dowód w procesie. Prowokacja czy manipulacja nagrywającego może go jednak zdyskwalifikować. Grzegorz Ruszczyk radca prawny, partner w Kancelarii Raczkowski Paruch kierujący działem procesowym

- Czy nielegalne nagranie rozmowy pracownika z pracodawcą może być dowodem w sądzie?

Grzegorz Ruszczyk: Nielegalne nagranie, czyli uzyskane podstępem, z ukrycia, bez wiedzy drugiej strony, stanowi naruszenie konstytucyjnego prawa do prywatności. Jako takie może ono nawet spotkać się z sankcją karną. Uważa się jednak, że takie nielegalne nagranie rozmowy pracownika z pracodawcą może stanowić dowód w sądzie.

Sądy w postępowaniach wywołanych przez pracowników lub pracodawców do tej pory samodzielnie oceniały dopuszczalność nielegalnego nagrania. Zdarzało się, że było ono traktowane tak, jak każdy inny dowód i sąd brał je pod uwagę. Czasami sądy odmawiały dopuszczenia nielegalnego nagrania z uwagi na wyżej określone prawo do prywatności. Jednak w większości znanych mi przypadków taki dowód był na tyle istotny, że sąd nie mógł go po prostu pominąć, bo musiałby wydać niesprawiedliwy wyrok.

Ta praktyka znalazła niedawno akceptację i umocowanie wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z 22 kwietnia 2016 r. (II CSK 478/15). Wprawdzie wyrok ten nie dotyczył relacji na linii pracownik-pracodawca, bo oceniano w nim nagranie rozmowy z notariuszem w trakcie dokonywanej przez niego czynności urzędowej, jednak znajduje on zastosowanie także w świetle prawa pracy. Sąd Najwyższy analizował możliwość dopuszczenia dowodu z nagrania przez pryzmat dwóch zasad...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10579

Wydanie: 10579

Spis treści
Zamów abonament