Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Uderz w stół, a Judasze się odezwą

31 października 2017 | Prawo | Waldemar Żurek

Sędzia Jakub Iwaniec w swoim felietonie „Żurek fiction" stawia tezy, których nie można pozostawić bez odpowiedzi.

Zastanawiałem się, czy wchodzić w polemikę z osobą, której dokonania znane są z nie najlepszej strony, ale tym, którzy nie pamiętają, warto przedstawić kilka faktów.

Marne to pocieszenie, że sędzia Iwaniec chwali niektóre fragmenty naszej akcji prostowania kłamstw ze strony www.takjakbylo.pl. Jedynym pożytkiem jego felietonu jest to, że zainspirował czytelników, by zajrzeli na stronę http://www.krs.pl/pl/rzecznik-prasowy/a-prawda-jest-taka i by sami wyrobili sobie zdanie.

Sędzia Iwaniec udaje, że nie dostrzega zagrożeń, które niosą wprowadzane zmiany, i nie obchodzi go, że przerywa się kadencję urzędujących prezesów i przeprowadza czystkę w sądach. Jest przecież w grupie, która przykleja się do polityków i z hasłem TKM na ustach chce zbudować nowe elity. Najlepiej z ludzi, którzy ze swymi umiejętnościami, a czasem bagażem kar dyscyplinarnych, dotychczas nie mogli „awansować", a teraz wiernie będą służyć nowemu panu. Czasem za dodatek, czasem za stanowisko, byle zaspokoić swoje ambicje.

Sędzia Iwaniec mówi, że zmiana kadry jest czymś normalnym, ale w normalnym państwie sądy powinny być odcięte od polityki. Także o skróceniu kadencji ich...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10892

Wydanie: 10892

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament