Sołtys na wsi to nadal ważna instytucja
Wybory sołtysów wywołują duże emocje. Konflikty ciągną się potem długo w salach sądowych
Pokazuje to sprawa Mieczysława Żaka z Żuklina koło Kańczugi. W 2007 r. został wybrany na sołtysa (stosunkiem głosów 78:76). Radni unieważnili jednak wybory, bo część mieszkańców wsi twierdziła, że nie mogła wziąć w nich udziału, gdyż była dezinformowania przez Żaka co do godzin głosowania. Sołtys odrzucał te zarzuty....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)