Bohaterowie z dalekiego planu
Najwięksi mistrzowie jazdy na czas byli zmęczeni albo nie było ich w ogóle. Wygrał Niemiec Bert Grabsch, to pierwszy znaczący sukces w jego karierze
Mistrz olimpijski Szwajcar Fabian Cancellara nie bronił tytułów z 2006 i 2007, bo na ten sezon ma już dość wysiłku. Wicemistrz z Pekinu Szwed Gustaw Larsson wystartował w mistrzostwach, ale zajął dopiero piąte miejsce.
Amerykanin Levi Leipheimer, srebrny i brązowy medalista igrzysk, zwycięzca obu etapów jazdy na czas w zakończonej niedawno Vuelcie, do trzeciego miejsca stracił 14 sekund. Zawiedli Australijczyk Michael Rogers, były trzykrotny mistrz świata, i David Millar, dziewiąty w Varese.
Na trudnej, liczącej prawie 44 kilometry trasie wokół jeziora di Varese...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
