Ostatni taki Oktoberfest bawarskich chadeków
Bawaria i CSU to pojęcia nierozłączne. CSU rządzi tu samodzielnie od prawie pół wieku. W niedzielę to jedynowładztwo może jednak przejść do historii, z konsekwencjami dla całych Niemiec
Bawarczycy rozpoczęli właśnie wielkie picie. To Oktoberfest, czyli dożynki chmielowe, największe na świecie święto ludowe, a właściwie kosmiczne pijaństwo.
Na placu Theresienwiese przed niedzielnymi wyborami do parlamentu Wolnego Państwa Bawarii w ogródkach piwnych Oktoberfest nie mówi się jednak o niczym innym jak o premierze Bawarii Günterze Becksteinie. Wprowadził swych ziomków w zdumienie, gdy ogłosił, że jeden...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)