Nieokiełznana soulowa lwica
Same wokalne zdolności Natalii Przybysz wystarczą, by tę płytę rekomendować jako jedną z najważniejszych polskich premier roku. Nikt u nas nie śpiewa soulu tak lekko i zmysłowo
Dzięki nietuzinkowej muzycznej wrażliwości starszej z sióstr Przybysz w nasze ręce trafia album oryginalny, niepodobny do polskich wydawnictw. Jednak jest to również płyta hermetyczna, nagrana bez troski o nasze oczekiwania. Wypełniają ją piosenki, które można uznać za neosoulowe, ale niemające ze sobą wiele...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

