I co z tym muzeum?
„Dalsze projektowanie Muzeum Sztuki Nowoczesnej zostaje wstrzymane na czas nieokreślony” – taką wiadomość na piśmie otrzymał wczoraj od miasta architekt Christian Kerez.
Pismo jest konsekwencją konfliktu między władzami miasta a projektantem, który ostatnio odmówił dostosowania parteru Muzeum Sztuki dla teatru. Spór może zakończyć się utratą 200 mln zł unijnej dotacji na tę inwestycję. A to oznaczałoby, że muzeum przy pl. Defilad nie powstanie w ogóle.
Stołeczni urzędnicy uparli się bowiem, że 8 tys. mkw. pierwszej kondygnacji MSN, zaplanowanej pierwotnie jako przestrzeń komercyjna, lepiej zagospodarować na nową siedzibę dla teatru Rozmaitości.
Pomysł był dość zaskakujący – teatru nie było bowiem w warunkach konkursu, który wygrał Christian Kerez. Projektant nie ma też tego w umowie z miastem. Ale mimo to urząd zażyczył sobie poprawek. Projektant ich nie uwzględnił. Ratusz więc – jak pisaliśmy na początku września – pracę...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
