Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Tańcząc na linie

11 czerwca 2010 | Magazyn tv | Paweł Wilkowicz
Diego Maradona – jeśli Argentyna wygra, wszystko zostanie mu wybaczone (fot: Alejandro PAGNI)
źródło: AFP
Diego Maradona – jeśli Argentyna wygra, wszystko zostanie mu wybaczone (fot: Alejandro PAGNI)

Czterech mistrzów świata, sierżanci, dziwacy i sobowtór Paula Newmana – oto prawdziwe gwiazdy mundialu. Nikt nie ma na mistrzostwach tyle do zyskania i stracenia co trenerzy

Korespondencja z Johannesburga

Królewskie powitanie będzie czekało na dwóch, trzech. Kilku będzie miało prawo wylądować z podniesioną głową. A większość wróci w środek tornada, na łamanie kołem i przypiekanie ogniem. Dlaczego drużyna grała tak bojaźliwie, dlaczego się pan upierał, żeby nie wziąć na mundial Iksa, po co zabrał pan Igreka, przecież on się kopie w głowę, czy to udział w reklamach przed mistrzostwami tak pana zdekoncentrował, że szybko odpadliśmy? I tak dalej.

Trenowanie reprezentacji to taniec na linie. Są tacy trenerzy, którzy wiedzą, że przed szyderstwami – a pewnie i zwolnieniem – uratuje ich tylko mistrzostwo świata. Dunga wygrał już z Brazylijczykami mistrzostwa Ameryki Południowej, Puchar Konfederacji, grupę eliminacyjną mundialu, a wciąż służy jako worek treningowy dla wszystkich frustratów, bo ośmiela się mówić, że Brazylia nie musi grać pięknie, byle zwyciężała. A w kraju 200 milionów selekcjonerów frustratów nie brakuje, zwłaszcza wśród dawnych gwiazd Brazylii, dziś bez pewnego źródła zarobku.

Cios za cios

Obsesją Dungi jest, by w reprezentacji Brazylii jedyną świętą krową była kanarkowa koszulka. Tak jak wtedy, gdy jako kapitan zdobywał mistrzostwo świata w 1994 roku. Uznane za najbrzydszy z pięciu brazylijskich tytułów, ale dla niego takie oceny nie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8645

Spis treści

Po godzinach

A teraz kolej na kolej
Blues Magdy Piskorczyk
Całodobowe święto kina
Chinka ****
Czas wolny
Człowiek a system
Droga, czyli dantejski odcień legendy
Drużyna A
Dwudziestoletni Mozart
Dzielnica, która nie zasypia, czyli nocne życie Pragi Północ
Elektroniczne tango
Glina, syrenki i szklany fortepian
Inne dźwięki grupy Stilo
Jazz i film w komitywie
Jedenasty, inny raz
Kilkanaście funkcji w jednym pojeździe
Lirycznie, z klimatem
Mamom i dzieciom naprzeciw
Małżeństwa z powstania
Metropia ****
Mieszkańcy naszej wyobraźni ulokowali się w Pałacu
Najwspanialsze w historii futbolu
Nie przeocz
Paryż zwany Pianopolis
Paryż – miasto ważne dla Chopina
Pasjonujący wszechświat
Polskie sztuki eksportowe
Poważny człowiek ****
Poza prawem?
Prawda i autentyzm w stylu Herzoga
Premierowa feta
Premiery
Przejmujący lament Dydony
Pułapki wielkomiejskiego życia
Razem na Kanarach – ona i on
Rum Helka i inż. Mamoń
Sobie i innym
Sobota z mamą i tatą
Stateczne latawce czy kucyki?
Swing wiecznie żywy
Słowem lub muzyką mówią do dzieci
Tak świętują ulice
Wakacyjne miasteczko zabaw ze słońcem w herbie
Wenecja ****
Wiejsko-miejski czar
Wielka parada skrzydlatych mocarzy
Wielki bal małych artystów
Wiosna i lato nad Wisłą
Wokół Philipa Rotha
Współczesna syrenka
Wędrówka z parą uszu
Z rozmachem i fantazją
Zagrają
Zakochany lew, bezdomna jaskółka
Zjednoczenie Wielkiej Czwórki
Zupełnie inny balet
Związki (nie)kompletne
Złota Kaczka na miarę XXI wieku
Zamów abonament