Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Trener czyta w myślach

05 lutego 2009 | Sport | Paweł Wilkowicz
Czesław Michniewicz zeznawał  we Wrocławiu prawie trzy godziny. Nie dostał zarzutów. – Na razie  – mówi prokurator Edward Zalewski.  – Takie słowa są trochę nieeleganckie ze strony prokuratorów. Wydawali się zadowoleni  z tego, co usłyszeli od trenera  – odpowiada adwokat Michniewicza
autor zdjęcia: Grzegorz Hawałej
źródło: Fotorzepa
Czesław Michniewicz zeznawał we Wrocławiu prawie trzy godziny. Nie dostał zarzutów. – Na razie – mówi prokurator Edward Zalewski. – Takie słowa są trochę nieeleganckie ze strony prokuratorów. Wydawali się zadowoleni z tego, co usłyszeli od trenera – odpowiada adwokat Michniewicza

Czesław Michniewicz, trener Lecha w sezonie 2003 – 2004, zgłosił się do prokuratury. – Czy piłkarze mówili w szatni o sprzedaniu meczów? I co mam odpowiedzieć? Przecież nie podsłuchiwałem – mówi „Rz”

W poniedziałek napastnik Lecha Piotr R. i były menedżer klubu Przemysław E. We wtorek Waldemar K., a kilka tygodni wcześniej jego kolega z obrony Zbigniew W. Wszyscy związani z Lechem wiosną 2004 r. i podejrzani o ustawienie lub próbę ustawienia co najmniej dwóch meczów, ze Świtem Nowy Dwór i Górnikiem Polkowice.

– Jak tylko zaczęły się zatrzymania w sprawie Lecha, doszedłem do wniosku, że prokuratorzy będą chcieli porozmawiać również ze mną. Uprzedzili mnie też, że mogą o mojej wizycie poinformować media – mówi „Rz” Michniewicz. Trener poznańskiej drużyny w latach 2003 – 2006, potem mistrz Polski z Zagłębiem Lubin, teraz w Arce Gdynia.

Dziś Arka wylatuje na zgrupowanie do Turcji, a Michniewicz wolał jechać do Wrocławia z Gdyni, a nie z Antalyi. Nie czekał więc na zaproszenie, sam...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8235

Spis treści
Zamów abonament