Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pakistański front dżihadystów

11 czerwca 2014 | Świat | Jarosław Giziński
Lotnisko Dżinna w Karaczi. Patrol wojskowy po ataku talibów
źródło: AFP
Lotnisko Dżinna w Karaczi. Patrol wojskowy po ataku talibów

Zaledwie dwa dni po ataku na lotnisko w Karaczi talibowie uderzyli jeszcze raz – w tym samym miejscu.

We wtorek rano dwaj talibscy bojownicy podjechali na motocyklach pod centrum szkolenia służby bezpieczeństwa lotniska (ASF) i otworzyli ogień z broni maszynowej. Wywiązała się strzelanina z funkcjonariuszami ochrony, którzy ruszyli w pogoń za zamachowcami uciekającymi do leżących za lotniskiem slumsów. Według informacji pakistańskiej policji tym razem nie było ofiar śmiertelnych.

Nie ma wątpliwości, że atak znów był dziełem islamistów, tuż po jego przeprowadzeniu bowiem Omar Chorasami, jeden z dowódców głównej organizacji talibskiej Tehreek-i-Taliban Pakistan (TTP), wysłał wiadomość na Twitterze „Wróciliśmy do akademii ASF, Allah jest wielki, Allah jest wielki, Allah jest wielki!".

Słowa o powrocie nawiązują do znacznie tragiczniejszego zamachu na lotnisko...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9861

Wydanie: 9861

Spis treści
Zamów abonament