Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kto jest ubezpieczony w pełni, kto w ogóle

06 października 2016 | Moje pieniądze
W przypadku ubezpieczeń społecznych ważne jest to, jaką mamy umowę o pracę
źródło: Shutterstock
W przypadku ubezpieczeń społecznych ważne jest to, jaką mamy umowę o pracę

Jakie składki płacimy od różnych form umów o pracę.

aleksandra fandrejewska

Zakład Ubezpieczeń Społecznych prowadzi przegląd emerytalny w imieniu rządu Beaty Szydło. W zeszłym tygodniu na konferencji naukowej wstępnie zaproponowano wprowadzenie nowego, stażowego, kryterium uprawniającego do otrzymania emerytury minimalnej. Ma być to przynajmniej 15 lat opłacania składek przez kobiety i 20 lat przez mężczyzn.

Różnica między tą propozycją a obecnymi przepisami polega na tym, że teraz aby dostać minimalne świadczenie, kobiety muszą mieć 22-letni staż ubezpieczeniowy, a mężczyźni 25-letni. Z tym że obecnie jedną trzecią tego stażu mogą stanowić lata, kiedy byliśmy ubezpieczeni, ale nie płaciliśmy składek (ze względu na naukę, wychowanie dzieci). Jeśli ktoś ma taki staż, to dostanie przynajmniej emeryturę minimalną, bez względu na to, ile wpłacił składek. Jeśli nie ma odpowiedniego stażu, jego świadczenie może być niższe niż minimalne, może wynosić np. 250 zł czy nawet 100 zł miesięcznie.

Według nowej propozycji byłoby tak: nie masz stażu, nie masz minimalnej emerytury. Dostajesz jednorazowo w gotówce sumę wynikająca z tego, ile wpłaciłeś składek i jak były one waloryzowane.

To wstępna propozycja, ale wynika z niej, że politycy dążyć będą do uszczelnienie obowiązkowego systemu emerytalnego. Coraz częściej i dobitniej podkreślają, że potrzebna jest edukacja emerytalna oraz że każdy powinien pamiętać także o indywidualnym, dodatkowym i...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10567

Wydanie: 10567

Spis treści
Zamów abonament