Koniec projektu „Stop aborcji”
Środa okazała się kluczowym dniem dla gwałtownej debaty o prawie antyaborcyjnym. PiS postanowił uciąć sprawę.
Po czarnym proteście, który przybrał nieoczekiwaną skalę, wszystko zaczęło się dziać bardzo szybko: głos zabrali biskupi, PiS wycofał się z zapowiedzi przygotowania własnych projektów, a zwołana na popołudnie w pilnym trybie, bez wcześniejszego zawiadomienia, sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka nieoczekiwanie przyjęła wniosek o odrzucenie projektu komitetu „Stop aborcji". Wszystko to tuż przed debatą w Parlamencie Europejskim o przestrzeganiu praw kobiet w Polsce.
Zaskoczeni tempem wydarzeń byli wszyscy. – Jesteśmy zaniepokojeni trybem zwołania tej komisji – mówił przedstawiciel komitetu „Stop aborcji". – Nie mieliśmy czasu, żeby zaprosić naszych ekspertów....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)