Tylko dla mocnych
Medaliści zakończonych w Kopenhadze mistrzostw Europy należą do światowej czołówki od lat.
Mecze o trzecie miejsce nie należą do tych, na które się czeka, chyba, że grają w nich Polacy. Tak było dwa lata temu w Wiedniu, gdy pokonali Rosjan i zdobyli brązowy medal. Tym razem w finałowej rozgrywce ich zabrakło, ale poza nimi byli sami dobrzy znajomi.
Serbowie i Bułgarzy nie przebrnęli półfinałów, jednak chyba nie można ich nazwać wielkimi przegranymi. Serbów po ciekawym meczu pokonali Rosjanie, a od Bułgarów lepsi byli Włosi, choć początek tego nie zapowiadał. Ale gdy słabiej gra atakujący Cwetan...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)