Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Tylko dla mocnych

30 września 2013 | Sport | Janusz Pindera

Medaliści zakończonych w Kopenhadze mistrzostw Europy należą do światowej czołówki od lat.

Mecze o trzecie miejsce nie należą do tych, na które się czeka, chyba, że grają w nich Polacy. Tak było dwa lata temu w Wiedniu, gdy pokonali Rosjan i zdobyli brązowy medal. Tym razem w finałowej rozgrywce ich zabrakło, ale poza nimi byli sami dobrzy znajomi.

Serbowie i Bułgarzy nie przebrnęli półfinałów,  jednak chyba nie można ich nazwać wielkimi przegranymi. Serbów po ciekawym meczu pokonali Rosjanie, a od Bułgarów lepsi byli Włosi, choć początek tego nie zapowiadał. Ale gdy słabiej gra atakujący Cwetan...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9652

Wydanie: 9652

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij