Urzędy bezczynne tanio
Sądy rzadko wymierzają urzędnikom wysokie kary nawet za wyjątkowo rażące naruszenie prawa.
Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, za rażącą bezczynność zapłaci tylko 1 tys. złotych kary. To grzywna za to, że miasto przez pięć lat nie było w stanie rozpoznać wniosku Zakładu Narodowego im. Ossolińskich o zwrot budynku w Warszawie. Sąd zastosował tu zasadę miarkowania, bo uznał, że stolica jest w złej sytuacji finansowej.
Grzywny nakładane na prezydent miasta są płacone ze stołecznego budżetu. Tymczasem od 2012 r. sądy wymierzyły prezydent...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)